MIEJSCE PRACY

Powrót do biur – rzeczywistość czy mit? Trendy w pracy zdalnej, hybrydowej i stacjonarnej

Powrót do biur – rzeczywistość czy mit in4ge

Pandemia otworzyła drzwi do zdalności na niespotykaną skalę. Z dnia na dzień okazało się, że ogromna część pracy biurowej może być wykonywana z domu – skutecznie, a czasem nawet wydajniej niż w biurze. Dziś pytanie brzmi: czy ta rewolucja była tylko chwilowym eksperymentem, czy stała się nową normą?

Firmy na całym świecie próbują znaleźć odpowiedź. Jedne przywracają obowiązkową obecność w biurze przez pięć dni w tygodniu, inne deklarują, że nigdy nie wrócą do „starego porządku”. Najwięcej jednak poszukuje złotego środka – hybrydy, która pozwala połączyć korzyści obu modeli.

Dane pokazują, że to właśnie hybrydowość stała się standardem. Według Gallupa ponad połowa pracowników, którzy mogą pracować zdalnie, działa dziś w trybie mieszanym, 28 procent – w pełni zdalnie, a tylko jedna piąta – całkowicie stacjonarnie. W Polsce obraz jest podobny: większość firm utrzymuje elastyczne rozwiązania, a jedynie 10 procent planuje ograniczenia w pracy zdalnej. Nawet tam, gdzie pojawiają się pomysły na „powrót do biur”, zazwyczaj oznacza to nie pełne pięć dni, lecz trzy–cztery.

Presja powrotu rodzi jednak opór. Z raportu Randstad Workmonitor 2025 wynika, że po raz pierwszy w historii badania to nie wynagrodzenie, ale równowaga między życiem zawodowym a prywatnym stała się głównym motywatorem. 65 procent badanych deklaruje, że ma dziś większą swobodę w wyborze czasu pracy, a 60 procent – miejsca jej wykonywania.

W Polsce aż jedna trzecia pracowników przyznaje, że odrzuciłaby ofertę, gdyby nie zawierała możliwości pracy zdalnej. Co ciekawe, połowa pracowników na świecie byłaby gotowa zrezygnować z awansu, a niemal tyle samo – z podwyżki, jeśli tylko mogliby zachować elastyczność.

Nic więc dziwnego, że próby przyciągnięcia ludzi do biur są trudne. W USA wiele firm wprowadziło obowiązek obecności kilka dni w tygodniu, ale faktyczna frekwencja nie dorównuje oczekiwaniom. W Polsce również obserwujemy rozdźwięk: podczas gdy pracodawcy chcieliby częściej widzieć pracowników w biurze, specjaliści i menedżerowie jasno sygnalizują, że pełen powrót pięć dni w tygodniu jest dla nich nie do przyjęcia.

Branże też różnie reagują. W finansach i konsultingu częściej spotykamy się z próbami pełnego powrotu – z argumentem, że kultura i mentoring wymagają osobistej obecności. W IT sytuacja wygląda odwrotnie: elastyczność to tu fundament przewagi konkurencyjnej. Startupy remote-first wręcz zbudowały swoją tożsamość na tym, że biuro jest dodatkiem, a nie centrum życia firmy.

Trudno więc mówić o jednym modelu przyszłości. Widać jednak wyraźnie, że praca hybrydowa stała się czymś więcej niż kompromisem – stała się nowym standardem. To, jak będzie wyglądała, zależy od branży, kultury i oczekiwań pracowników.

Jedno jest pewne: pełny powrót do biur wydaje się dziś bardziej mitem niż realnym scenariuszem. Organizacje, które na siłę będą próbowały go narzucić, ryzykują utratę talentów. Te, które postawią na elastyczność i zaufanie, mają szansę wygrać – zarówno w rekrutacji, jak i w budowaniu lojalności zespołów.

Czy w Waszej firmie widać realny powrót do biura, czy raczej hybryda wygrała na dobre?

autor: Katarzyna Chylak, Head of Operations and Recruitment Services, in4ge

Polecane aktualności

Dodaj komentarz